O Europie i Unii - EUropa da się lubić!
Blog > Komentarze do wpisu

Kebab a sprawa polska

Nie będzie dowcipnie bo temat nie do robienia sobie jaj. Nie napiszę, że wybiegający z Kebabu w Ełku z nożem kucharz, który zadźgał podpitego zaborce 2 flaszek Coli, krzyczał "Wiedeń pomścimy", choć na FB jest kilka Fanpageów i wydarzeń robiących sobie z dramatycznych wydarzeń w Sylwestra jaja jak berety, np marsz solidarności z Muzułmanami, startujący o 21:37 i zaproszenie na ostrego jak nóż kebaba po nim. Kraków, ul. Szewska: kilka kebabów, obok sklep z odzieżą "patriotyczną", księgarnia, McDonalds, tablica ku czci zabitego przez SB Pyjasa a dawniej była jeszcze redakcja Wyborczej. Prawdziwe zderzenie cywilizacji. Boje się. Ale nie islamizacji a tych co widzą ten urojony częściowo problem. Bo gdy społeczeństwo a za tym państwo pójdzie na wojnę z "totalitarnym islamizmem" to może w imię tego "zagrożenia" przyciąć nasze prawa. A Ci co staną w ich obronie staną się urojonymi sojusznikami ISIS. A drogą jest oparcie Państwa na uniwersalnych wartościach. Wolności: wyznania, słowa, związków, stowarzyszania, itp. Gdy tego będzie się przestrzegać fanatycznie, żaden Islamizm nam tego nie odbierze. Ani inna ideologia. Ale może dla prawicowych umysłów to okazja. Wskazać wroga, na zasadzie "łapać złodzieja" by w imię rzekomej walki o bezpieczeństwo podporządkować sobie współobywateli. Dla korzyści własnej ideologi?

wtorek, 03 stycznia 2017, eu2012mm

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
euroobserver.eu

Wypromuj również swoją stronę