O Europie i Unii - EUropa da się lubić!
Blog > Komentarze do wpisu

Zderzene Facebooka z RODO czyli Zuckerberg kontra Parlament Europejski

- Jeśli nie liczyć umowy podpisywanej z dostawcą dostępu, Internet jest prawie całkowicie pozbawiony formalnych regulacji – można przeczytać w napisanym w 1998 r. a wydanym w Polsce rok później przewodniku pt. Internet, Angusa J. Kennedy'ego. - Nie oznacza to jednak, że w Sieci panuje zupełne bezhołowie. Obowiązuje netykieta – czytamy dalej.

W roku 2018 już wiemy, że netykieta i regulaminy poszczególnych serwisów nie wystarczają. Zderzenie Facebooka z Parlamentem Europejskim, który przesłuchał Marka Zuckerberga – twórcę Facebooka, poprzedzone aferą z udostępnieniem danych firmie Cambridge Analitica, co doprowadziło do spadku wartości Facebooka pokazało, że internet nie może regulować się samorządnie bo to nie wystarcza i nie jest rzeczywistością autonomiczną. Jest częścią realu, tylko że na serwerach i podlega tak samo prawu.

Dziś Parlament Europejski wymaga od Facebooka stosowania RODO i dania użytkownikom prawa do trwałego usunięcia danych.

Facebook zderzył się z realem bo jest najbardziej zaawansowanym serwisem w Internecie. Było to dla niego zderzenie bolesne ale podjęcie dialogu jest dla jego twórców szansą stania się częścią awangardy w sklejaniu wirtualnej rzeczywistości z realem.

Zuckerberg przed Parlamenetem Europejskim

Spotkanie Marka Zuckerberga – założyciela i szefa Facebooka z posłami do Parlamentu Europejskiego 22 mają 2018 owocowało w wymianę ważnych deklaracji:

Co Unia Europejska zarzuca Facebookowi:
1.Fakenewsy wpływają na wyniki wyborów
2.Fałszywe profile wpływają na rzeczywistość polityczną
3.Molestowanie przez Internet, tzw. bulling prowadzi do śmierci nieletnich użytkowników.
 
Co zrobił Facebook zdaniem Zuckerberga:
1.Ograniczył dostęp do danych osobowych dla aplikacji, dla których FB jest platformą.
2.Zlikwidował 99% kont ISIS na Facebooku
3.Wciąż uszczelnia i będzie uszczelniał bezpieczeństwo danych
 
A ponadto zdaniem Zuckerberga:
1.Startupy nie mogą być ograniczane gorsetem regulacji
2.Modelem biznesowym Facebooka są przeważające zyski z reklamy
3.UE żąda od FB zastosowania RODO i umożliwienie trwałego usuwania danych
 
Postęp techniczny jest siłą napędową zmian politycznych. Odpowiadają na niego władze Europy. Jeśli Facebook i Unia Europejska będą współpracować mogą doprowadzić do istotnych zmian:

1. Internet to, jak się kolejny raz okazało, nie jakaś alternatywna rzeczywistość, odlotowy underground dla buntowników i anarchistów. To część realu choć wirtualna i wymaga regulacji tak samo jak ruch drogowy, prawo cywilne, karne lub prasowe. Kłopoty Facebooka z ujawnieniem danych firmie Cambridge Analitica, przez które firma straciła dużą część swej wartości, to nie przejście Facebooka z etapu bycia startupem do ery bycia korporacją bo to już kiedyś się stało lecz bolesne przekonanie się przez jego właścicieli, że to nie Facebook narzuca reguły gry światowi biznesu a raczej nowe internetowe biznesy muszą się do już istniejących reguł dostosować.

2. Unia Europejska może przekształcić się w byt zbliżony do Państwa Federalnego nie w wyniku nowego traktatu lub strategicznej decyzji a przy okazji. Dojście do takiego stanu może być efektem jej codziennej działalności, każdej najdrobniejszej uchwały lub rozporządzenia. RODO, zakaz geoblokowania, projekty obronne są jak drobne ziarnka piasku wypełniające federalną wizję. Unia jako federacja państw powstaje powoli, lecz zauważona jako taka może zostać dopiero gdy nią będzie, bo powstaje w wyniku powolnego tworzenia struktury a nie rewolucji lub wielkiego planu politycznego. 
Lubię to
Marcin Matuzik 

Netykieta czyli sieciowy savoir – vivre:
Netykieta jest pojęciem będącym zlepkiem słów „net” i „etykieta”. Można ją znaleźć na niemal każdym serwerze oferującym darmowe konta WWW i e-mail, w Internetowych portalach i na innych poświęconych różnym zagadnieniom Internetu stronach. Oficjalnym opracowaniem Netykiety jest dokument RFC 1855i, lecz najbardziej znanym jest opracowany przez Arlene Rinaldiii, amerykańskiego konstruktora Internetu na jednej z uczelni. Netykieta dotyczy przede wszystkim reguł obowiązujących przy korzystaniu z poczty elektronicznej i tego co można umieścić na stronach WWW. Rzadziej zasad korzystania z grup dyskusyjnych i kanałów IRCiii. Jest całościowym zbiorem norm obyczajowych dotyczących sprawnego korzystania z różnych funkcji Internetu.
W zakresie korzystania z poczty elektronicznej netykiety zabraniają np:
1)przekazywania informacji nieprawdziwych;
2)rozsyłania reklam lub informacji do osób które wcześniej nie wyraziły zgody na taką korespondencjęiv;
3)zwracania nadawcy uwagi na błędy literowe;
4)podszywania się pod inne osoby;
5)wysyłanie anonimów;
6)wysyłania za długich listów mogących zablokować dostęp do skrzynki pocztowej odbiorcy;
Netykieta w tym zakresie kieruje do użytkowników poczty również zalecenia i ostrzeżenia np:
1)wypełniania okna tematu wiadomości;
2)dokładnego przemyślenia treści listu, którego po wysłaniu nie można już cofnąć;
3)ostrożność w odpowiadaniu na listy pochodzące z grup dyskusyjnych.v Nasza odpowiedź może wtedy dotrzeć do wszystkich osób do których dotarł list, na który odpowiadamy, a nie tylko do jego nadawcy;
4)cytowanie tylko fragmentów listu, do którego odnosi się odpowiedź;
5)sprawdzanie poczty codziennie (w miarę możliwości) i nie przekraczanie dozwolonego miejsca na nią na dysku serwera;
6)usuwanie z serwera zbędnych przesyłek;vi
7)zakładanie, że poczta może być przejęta przez innych;
8)nie podpisywanie się zbyt długim podpisem np. przekraczającym 4 linie;
Netykiety definiują również ograniczenia i dobre obyczaje dotyczące stron WWW, zasady związane z korzystaniem z kanałów IRC, grup dyskusyjnych i innych funkcji Internetu.vii
Reguły definiowane przez Netykiety odnoszą się więc zarówno do zasad obyczajowych i kulturalnych korzystania z Internetu, jak i przestrzegania dyscypliny technicznej zmniejszającej ryzyko powodowania w globalnej sieci, podczas korzystania z niej, szkód innym jej użytkownikom. Netykietę można porównać do kodeksu etyki zawodowej lub środowiskowej, gdyż zalecają normy deontologii medialnejviii. Internet jest zjawiskiem, w którym reguły dotyczące tego wirtualnego świata nie wyłączają, ale nakładają się na inne kodeksy etyczne. Ponadto niektóre zalecenia zawarte w netykietach można znaleźć w regulaminach firm oferujących darmowe konta e-mail i WWW, oraz w innych zbiorach praw dotyczących Internetu np. prawie prasowym, prawie autorskim, kodeksach etyk medialnych i ustawie o ochronie danych osobowych.

Trzy typy trolli internetowych:
1) Fake'owe konto/ konto fikcyjne/ zmyślone 
2) Konto z prawdziwą tożsamością i wizerunkiem stworzone bez wiedzy ich właściciela
3) Konto z prawdziwą tożsamością i wizerunkiem stworzone za wiedzą lub przez samego ich właściciela a udostępnione trollowni np. zaprzyjaźnionej partii
Są też prawdziwi ludzie wynajęci, opłaceni, świadczący usługi lub będący pracownikami kogoś, dla kogo pracują.

sobota, 02 czerwca 2018, eu2012mm

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
euroobserver.eu

Wypromuj również swoją stronę