O Europie i Unii - EUropa da się lubić!
Kategorie: Wszystkie | Aktualności | Artykuły | Fotoreporter | Z archiwuim UE
RSS
środa, 01 sierpnia 2018

Pierwszy samochód mojego taty miał dwa wskaźniki – szybkości i poziomu paliwa, na szybkościomierzu można było odczytać także przebieg. Do tego 7 kontrolek. Wszystko. Radio w tym samochodzie miało 2 pokrętła i 5 przycisków oraz skalę.
Dziś w moim samochodzie oprócz tych wskaźników mam obrotomierz, wskaźnik temperatury silnika, woltomierz, licznik przebiegu do skasowania, zegarek, termometr wskazujący temperaturę na zewnątrz i wyświetlacz daty. Radio ma około 10 przycisków, wyświetlacz z wieloma informacjami i opcje jak miniwieża.Oprócz funckji radiowych urządzenie odtwarza płyty, karty pamięci i pendrive’y a przez bluetooth łączy się z telefonem.

Kokpit samochodu to nie jedyne urządzenie, które mocno się skomplikowało w ciągu kilku ostatnich dekad. Zegarek dawniej miał dwie wskazówki i czasem datownik. Dziś oprócz tego jest podświetlany, ma stoper, budzik, nie raz mierzy tętno i ciśnienie. Czasem ładuje się go jak komórkę ładowarką podłączaną do siec. Ten kto ma taki zegarek wie o kim mowa.
Telefon z urządzenia do rozmów, które miało słuchawkę i tarczę stał się osobistym urządzeniem do wszystkiego z wieloma ikonami na ekranie.

Coraz bardziej skomplikowane urządzenia wokół nas sprawiają, że poświęcamy im coraz więcej czasu, coraz intensywniej i dłużej się ich uczymy i często nie nadążamy. Tracimy czas na skomplikowane procedury i ustawienia, które nie prowadzą nas często do niczego ważnego i korzystnego a stajemy się niewolnikami sprzętu, który tworzony jest jak sztuka dla sztuki, po to by go obsługiwać a nie by nam służył.

Czas na człowieka.

Marcin Matuzik

22:19, eu2012mm
Link Dodaj komentarz »
euroobserver.eu

Wypromuj również swoją stronę