O Europie i Unii - EUropa da się lubić!
Kategorie: Wszystkie | Aktualności | Artykuły | Fotoreporter | Z archiwuim UE
RSS

Artykuły

środa, 06 lutego 2013

Świat w 2025

Scenariusze Narodowej Rady Wywiadu USA

http://www.stosunki.pl/?q=content/prognozy-tylko-czasem-si%C4%99-sprawdzaj%C4%85-%C5%9Bwiat-w-2025

Dwa lata po publikacji raportu  Narodowej Rady Wywiadu USA, pt. „Świat w2025”widać, że historia przyspieszyła. Prognozowane w raporcie wydarzenia dzieją się znacznie szybciej niż przewidywali to jego autorzy. Oprócz nich mają miejsce wydarzenia trudne do przewidzenia, które mogą unieważnić wnioski płynące z raportu. Należy do nich tsunami w Japonii, które powodując uszkodzenie elektrowni jądrowej w Fukushimie spowodowało światową dyskusję o przyszłości energetyki jądrowej.

 - W roku2025 m.in. władze państw północno afrykańskich nie będą w stanie spełnić oczekiwań ekonomicznych społeczeństw oraz zapewnić pożądanych przez nie swobód obywatelskich. – czytamy w raporcie. Ostatnie wydarzenia w Egipcie, Tunezji i Libii udowodniły, że przewidywane zjawiska dzieją się znacznie szybciej.

 Postęp techniczny i globalizacja są jednymi z przyczyn obecnych wydarzeń w północnej Afryce. Wzrost cen żywności spowodowany był m.in. używaniem żywności do produkcji biopaliw w Ameryce a uderzył m.in. w kraje, w których zaczęły się protesty. Inne powody wzrostu cen żywności to globalny kryzys i słabe plony spowodowane klęskami żywiołowymi np. suszą w Chinach oraz wzrost atrakcyjności żywności w handlu spekulacyjnym. Egipt jest największym importerem pszenicy na świecie. Duża część obywateli państw, w których obalane są tyranie żyje za dolara dziennie.

 Era Twittera 

Zjawiskiem, które pomaga protestującym jest też rewolucja telekomunikacyjna. Twitter i Facebook to serwisy, które niemal zabiły cenzurę albo ograniczyły ją do minimum. By zapanować nad Internetem nie wystarczy kontrolować tego co w nim jest publikowane, bo internauci znajdą furtkę, przez którą przejdą niepożądane wiadomości. Sieć można najwyżej całkowicie wyłączyć jak próbowały to robić władze Egiptu. Udało im się na kilka dni podczas zamieszek. Mimo to prezydent  Mubarak został obalony a internauci korzystali z sieci np. przez dostęp satelitarny. Wiadomości o rozruchach w północnej Afryce wywołały także popłoch w Chinach, ze względu na upadek dyktatora Tunezji. Ben Ali realizował podobny do chińskiego ustrój polegający na braku demokracji połączonym z liberalizmem gospodarczym. Mimo szybkiej reakcji cenzorów wiadomości o buncie zaistniały w Chińskim Internecie. Buntownicy przekazywali wiadomości przez portale społecznościowe – Twittera i Facebooka.

 Zachód obawia się natomiast o negatywny wpływ wydarzeń na ceny ropy naftowej.

 Energia narzędziem geopolityki

 Przez najbliższe 15 lat ropa i gaz będą znaczącym narzędziem w uzyskiwaniu geopolitycznych wpływów. Mogą wybuchnąć konflikty zbrojne, których celem będzie pozyskanie złóż. Gdy powszechne staną się nowe sposoby pozyskiwania energii, nastąpią także zmiany geopolityczne. Jednak czy to nastąpi nie jest pewne.

 Kluczowa rola gazu i ropy wynikać ma między innymi ze wzrostu ludności o 1,2 miliarda w tym okresie, co utrudni coraz większej liczbie ludzi dostęp do paliw, żywności i wody. Główną niewiadomą wynikającą z raportu jest możliwość adaptacji do powszechnego użytku czystych źródeł energii. Nie tylko energii wiatrowej i wodnej, ale też ogniw paliwowych i czystych technologii węglowych. Zapotrzebowanie na ropę i gaz spowoduje wzrost zysków krajów takich jak Rosja i Iran, co może doprowadzić do tego, że PKB Rosji zrówna się z PKB Wielkiej Brytanii. Sposobem na ograniczenie wzrostu wpływów tych państw może być skuteczne wdrażanie korzystania z innych źródeł energii.

 Zwiększone zapotrzebowanie na energię spowoduje, że kraje OPEC zwiększą wydobycie ropy o 43%. Wzrost cen ropy spowoduje, że najbardziej pożądanym paliwem pozostanie węgiel, mimo tego, że nie są powszechne sposoby uzyskiwania z niego energii w sposób czysty. Zmiany spowodują rozwój energetyki jądrowej, która jest sprawdzona i czysta.

 Ze względu na długi czas wdrażania nowych technologii ropa i gaz stracą dominującą rolę najwcześniej po 2025 r. Przełom technologiczny spowoduje spadek znaczenia państw produkujących te surowce. Szczególne boleśnie odczuje to zdaniem autorów Arabia Saudyjska, Iran i Rosja. Do czasu wdrożenia nowych technologii kluczowym pojęciem dla państw uzależnionych od importu surowców będzie Bezpieczeństwo Energetyczne.

 Innym powodem, który może zmienić obraz światowej energetyki jest klęska żywiołowa.

Tsunami w marcu 2011, które uszkodziło elektrownię atomową w Fukushimie spowodowało ponowną dyskusje na temat przyszłości energetyki jądrowej w świecie. Kilka dni po tsunami Komisarz UE ds. Energetyki Gunter Oettinger oświadczył, że w związku z awarią jesteśmy blisko apokalipsy a wiele europejskich elektrowni jądrowych nie przetrwałoby stres testów co spowodowało panikę na rynkach finansowych.  Inną przyczyną rozpoczęcia dyskusji był atak hakerów na elektrownię atomową Buszehr w Iranie przy pomocy wirusa Stuxnet, który zakłócił jej systemy sterowania.

 Świat wielobiegunowy 

Światem według autorów raportu będą rządzić w najbliższej przyszłości paliwa, dostęp do wody i żywności oraz zmiany klimatyczne. USA pozostaną jedynym mocarstwem, ale coraz większą rolę będą pełnić Chiny i Rosja. Za rozwojem gospodarczym nie pójdzie jednak pełna demokratyzacja, choć do zwiększenia obszaru wolności będzie powodować bogacenie się klasy średniej. Państwa te budują dziś specyficzne dla siebie systemy pół demokratyczne, także kapitalizm w nich jest specyficzny, zatarta jest granica między własnością państwową i prywatną oraz biznesem a polityką. Bogacić będzie się Ameryka Południowa, Daleki Wschód i Rosja a z kryzysu najwcześniej wyjdą USA. Zdaniem autorów raportu coraz większe znaczenie będą miały organizacje ponadnarodowe a nie pojedyncze państwa. Bezpieczeństwu międzynarodowemu będzie nadal zagrażał terroryzm oraz państwa tj. Iran lub Korea Płn. jeśli uda im się stworzyć użyteczną broń nuklearną. Użycie broni nuklearnej przez te państwa jest mało prawdopodobne w ciągu najbliższych 15 lat. Groźne może być natomiast wejście w posiadanie wiedzy na temat broni nuklearnej przez nowe państwa, które mogą użyć jej w konfliktach lokalnych. W Ameryce Południowej groźne będą nadal kartele narkotykowe. Skurczy się natomiast tak zwany „łuk niestabilności”, państwa Bałkanów, Kaukazu, Afryki i Azji już dziś stabilizują się gospodarczo i politycznie. Możliwe jest też zjednoczenie Korei. Autorzy zwracają uwagę na dość oczywistą zależność między kryzysami gospodarczymi a ryzykiem konfliktów zbrojnych i destabilizacji. Ciekawie brzmi natomiast teza, według której na zmiany w świecie mają wielki wpływ charyzmatyczni przywódcy, zarówno Ci oceniani negatywnie tj. Hitler, Stalin czy Mao Tse Tung lub pozytywnie, tj. Roosevelt czy Churchill.

 Nowy rodzaj wojen

 Coraz więcej będzie cyberwojen polegających na atakach hakerskich a informacja stanie się podstawowym narzędziem prowadzenia konfliktów. W 2010 hakerzy zaatakowali wirusem Stuxnet elektrownie Buszehr w Iranie. Czy hakerzy działali na zlecenie rządu np. USA, a takie rozwiązanie podpowiedziały służby specjalne! Na pola walki wkroczą gremialnie urządzenia bezzałogowe i roboty.

 Problemy z edukacją 

Autorzy raportu zwracają uwagę, że choć większość krajów Europejskich wydaje dziś 5% PKB na edukację to niewiele europejskich uniwersytetów jest w światowej czołówce. Inwestycje w naukę i edukację powinny natomiast dać efekt na dalekim wschodzie.

 Zmiany demograficzne 

W roku 2025 świat może liczyć 8 mld mieszkańców. Najwięcej ludności przybędzie w Indiach. Europa będzie kontynentem starych ludzi, jeśli nie skorzysta z imigracji. Podobne problemy będzie mieć Japonia. Imigracja spowoduje, że w Europie dwukrotnie wzrośnie liczba ludności muzułmańskiej. Afrykę nadal będzie dziesiątkować AIDS. Ludność Rosji skurczy się ze 141 mln do 130 mln.

 Nowe rozdanie gospodarcze i polityczne 

Kryzys końca 2008 roku skłania coraz częściej polityków do podpisania nowego porozumienia regulującego światową gospodarkę wzorowanego na porozumieniu z Bretton Woods z 1944r. oraz reformy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zwiększenie liczby znaczących podmiotów politycznych będzie prowadziło także do stworzenia nowego ładu międzynarodowego. Innym czynnikiem sprzyjającym wyjściu z kryzysu jest ograniczenie konsumpcji w USA i wzrost oszczędności w krajach azjatyckich. Narodowa Rada Wywiadu wskazuje też USA czynniki, które będą sprzyjać rozwojowi innowacyjnej gospodarki. Są to: płynność kapitału, elastyczny rynek pracy i otwarcie władz na kręgi biznesu, rozwój technologii telekomunikacyjnych i informatycznych, ochrona praw autorskich i popieranie kreatywności. Ciekawostką techniczną wymienioną i rekomendowaną w raporcie dotyczącą zarówno USA jak i Chin oraz innych krajów rozwijających się jest rozwijanie „Internetu rzeczy”, czyli niezależnych od człowieka połączeń między urządzeniami tj. samochody, komputery, telefony, czego zalążki są dziś widoczne w telefonii komórkowej i nawigacji GPS. Należy dodać, że system GPS jest własnością USA. To zalecenie powoduje, ułatwienie w zbieraniu informacji przez rząd tego mocarstwa o urządzeniach z innych krajów. 

Do polskiego wydania czwartego raportu Rady wstęp napisała prof. Jadwiga Staniszkis, w którym ocenia przedstawioną wizję świata jako dramatyczną. Zwraca uwagę, że w raporcie sprzed 5 lat na temat tego jak świat będzie wyglądać w roku 2020 autorzy nie przewidzieli obecnego kryzysu ekonomicznego. Prof. Staniszkis zwraca też uwagę na to, że w raporcie autorzy nie przyznali, że USA w Afganistanie i Iraku przyniosła efekty odwrotne od zamierzonych, np. osłabiając państwa, w których interweniowały USA. Raport mówi także o tym, że Japonia i Unia Europejska pogrążą się w stagnacji. Kryzys jest za to korzystny dla USA, bo uzdrawia mechanizmy gospodarcze. Jadwiga Staniszkis podziela natomiast pesymizm dotyczący zmniejszenia się roli Europy Środkowej w wyniku kryzysu. Antidotum może być powrót do koncepcji ściślejszej integracji europejskiej. Trzeba zaznaczyć, że raport powstał przed podpisaniem Traktatu Lizbońskiego. 

Ile warta jest ta prognoza? 

Futurystyczna wizja przyszłości przedstawiona w filmie „Seksmisja” Juliusza Machulskiego może budzić dziś uśmiech. Podobne uczucia budzą dziś inne filmy science-fiction. 11 września 2001 runęło kilka teorii dotyczących przyszłości stworzonych przez politologów, m.in. pogląd Fukuyamy o „końcu historii” czyli świecie bez wojen niczym z piosenki Johna Lennona „Imagine” przedstawiającej równie idylliczną wizję. Czy prognoza Narodowej Rady Wywiadu USA przetrwa próbę czasu?

 Publikacja jest kolejną próbą przedstawienia możliwych losów świata po Zimnej Wojnie i 11 września. Do najbardziej znanych prognoz należą „Zderzenie cywilizacji” Samuela Huntingtona i „Świat jest płaski” Thomasa L. Friedmana. W publikacji znajdziemy myśli pokrewne z tezami zawartymi w książkach poprzedników. Podobnie jak Huntingon autorzy raportu przedstawiają świat w przyszłości jako wielobiegunowy i podobnie jak Friedman wskazują jako motor zmian globalizację i postęp techniczny. 

 Czy takie raporty są rzetelne a nie powstają po to by, ich autorzy udowadniali swoim pracodawcom przydatność? Można to ocenić subiektywnie. W przypadku tego raportu już kilka miesięcy po jego opublikowaniu, niektóre jego tezy stały się nieaktualne, np. o przewidywanej stagnacji UE. Wszedł w życie Traktat Lizboński, który nadaje Unii osobowość prawną i tworzy nowe fundamentalne regulacje. Zapewne milej też czytać przedstawicielom władz USA, do których przede wszystkim raport jest adresowany opinie, że USA pozostaną jedynym mocarstwem na świecie a nie będą jednym z kilku równorzędnych. Że z kryzysem najlepiej poradzą sobie też Stany Zjednoczone a islamski terroryzm oraz antyamerykańskie nastroje zanikną same. Z drugiej strony wiele konsekwencji przewidywanych zmian już dziś można uznać za bardzo prawdopodobne. Należy do nich prognoza bogacenia się dziś regionów świata biednych, rozwoju przemysłu grożącego środowisku naturalnemu i wynikającej z tego coraz większej roli paliw.

 Marcin Matuzik 

www.swiat2025.eu

 Wydawnictwo AlfaSagittarius  ,Kraków 2009 ; str. 259; Tytuł oryginalny: Global Trends 2025: A Transformed World

euroobserver.eu

Wypromuj również swoją stronę